filharmoniowe wspominki

kwiecień 18, 2008

oj bo no. druki na wystawe 26go kwietnia juz zrobione po zmaganiach krakowskich :)
czasu na przegladanie ozostalych fot nie ma bo uczelnia cisnie… no. ale zeby glucho nie bylo to odswieze folder z filharmoniowych tyłów…

mistrzyni glupich min

marta&agata

)

no i było ciężko oólnie. ale nie tak najgorzej jak sie okazało. znowu emocje wzieły u mnie górę…eh :P
no nic. to jeszcze Mrfik na koniec dwa razy i koniec na dzis.


Napisz odpowiedź